Jump to content


Tutorial

Jak nie kupować przez internet



  • Please log in to reply
16 replies to this topic

#1 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 03 November 2016 - 20:04

Z dawna obiecany temat o tym, jak przez własną głupotę pozbyłem się 9 stówek z portfela.

Rok temu zastanawiałem się nad zmianą telefonu. Mój LWW  przestał być już nawet low-endem, stał się zwykłą słuchawką, na której większosć gier z androida nie chciała już się odpalać, a 3/4 "nowszych" aplikacji muliła niemiłosiernie. Klamka zapadła, kupuję telefon. Brałem tylko pod uwagę telefony firmy sony, bo mam po prostu dobre doświadczenia z tą firmą, no i oferowały (wówczas) naprawdę niezły stosunek ceny do jakości wykonania. Zastanawiałem się między używanym z2 a jeszcze mocniej (używanym) z3. Rzuciłem monetą, padło na z3 ale... Właśnie ale sprowadziło mnie na olx. Z2 w naprawdę świetnym stanie (na zdjęciach), nie była to może najtańsza oferta w sieci, ale z drugiej strony nie było nic pęknięte, przetarte, wyświetlacz pokazywał wszystko prawidłowo... Kurde, za stówkę więcej naprawdę fajny telefon do wzięcia. Biorę! I tu popełniłem pierwszy bład - zapłaciłem za całość z góry, przelewem. Nim jednak dojdę do ciekawszych perypetii mała dygresja. Kupowałem przez olx mnóstwo rzeczy, w tym pół biblioteki (no, może nie pół, ale przeszło 100 kilo makulatury było, od romansideł, przez horrory do książek z wiedzą specjalistyczną) płacąc z góry i nikt mnie nigdy nie oszukał. Ot, człowiek naiwny, wierzący we własne szczęście i ludzką uczciwość

10 października 2016 roku szybki mail do sprzedawcy, uzgadnianie szczegółów (co znajduje się w zestawie, jaka wysyłka, kiedy itp). Ot, nudne pierdoły, normalna rzecz przy takich zakupach. Pieniądze poszły przelewem, jako że był piątek to przelew doszedł dopiero w poniedziałek, o czym zostałem poinformowany telefonicznie przez sprzedawcę. Oczywiście telefon "już wysyłamy". 3 dni później nie miałem ani telefonu, ani numeru paczki, kontakt ze sprzedawcą - jak najbardziej! - jest. Wysłane dwa maile, jeden w którym proszę o numer paczki i potwierdzenie nadania przedmiotu, w drugim - numer konta, na który ma zrobić przelew jeśli telefon nie został wysłany (bo znalazłem wtedy podobną ofertę, ale już na allegro). Dostaję odpowiedź, że telefon oczywiście nadany, ale nie ma potwierdzenia nadania a numeru paczki nie pamięta i że wyśle mi go smsem. 3 dni później telefonicznie poinformowałem sprzedawcę że rezygnuję, proszę o zwrot pieniędzy, ja paczki nie przyjmę. Huehs, oczywiście, nie ma problemu, przelew będzie po weekendzie, nie ma co się martwić... Przeczekałem do czwartku, przelewu nie było więc sprawa jest prosta - idę na policję, tym bardziej że kontakt ze sprzedawcą nagle się urwał.

Policja, to dopiero cyrk na kółkach. Najpierw kazali mi odczekać pełne dwa tygodnie od przelania pieniędzy, dopiero potem łaskawie się tym zajmną. Odczekałem, poszedłem. Oczywiście przyjmiemy zgłoszenie, proszę pokazać nam te maile. Na komputerze "absolutnieniemamowy" żebym sie zalogował na pocztę, wirusów im nawrzucam z poczty. Na pendrivie mam całą wymianę maili "aleproszęsiętuniepchać", trzeba wydrukować bo mój pendrive to pewno zawirusowany jest. Spoko, wracam po 15 minutach z wydrukiem, zmienili się wtedy policjanci i tłumaczysz wszystko od nowa... Po godzinie spisano w końcu wszystkie moje zeznania (pani, która to robiła, mogła by stracić w wypadku 9 palców a i tak by jej nie spowolniło to pracy. Tak, pisała wszystko jednym fakanym palcem wskazującym na klawiaturze). Kolejny szok przeżyłem, jak mi powiedzieli, że mają miesiąc na rozpatrzenie, czy to aby na pewno odpowiednio wysokie przestępstwo, żeby wszcząć śledztwo. Podsumowując - w 6 tygodni po przelewie dopiero się dowiem, czy w ogóle policja cokolwiek zrobi w tej sprawie. Przez 6 tygodnie ktoś bardziej cwany zdąży nakraść jakieś 30-40 tyś złotych i wyjedzie sobie np. do izraela czy meksyku (brak ekstradycji jest ekstra). No ale co mam do roboty, zaciskam zęby i czekam...

Po miesiącu dostaję pierwszy list z policji, że jednak sprawa jest na tyle poważna, że jednak się tym zajmą. Ekstra, rychło w czas, ja już bym 3 razy zmienił adres zamieszkania. Jakieś dwa tygodnie później telefon z komiksariatu "ziom, mamy typa, będzie gites, nie martw się". Już wtedy wiedziałem że ściemniają... Wiecie co ta banda idiotów zrobiła? Uwierzyli typowi, że dobrowolnie odda mi te pieniądze w czasie najbliższych 3 miesięcy.  Brawo polska policjo! Jesteście zajedwabisci (a tak naprawdę to nie)! Dowiedziałem się o tym oczywiście sporo później, bo na początku kwietnia tego roku, telefonicznie, od policjantki. Tak, dzwoniła z pytaniem, czy dostałem przelew od tego typa, bo miał to zrobić "dobrowolnie, albo sprawa trafi do sądu". Sprawa trafić jednak miała do sądu, bo jednak nie wpłacił. Na początku maja dostałem pisemko. Z sądu. W płocku. Wysłane tydzień po mojej rozmowie z policjantką. Przez 4 tygodnie poczta polska dostarczała mi list polecony z płocka. Gdyby list szedł np. z gdańska to pewnie do tej pory bym czekał. No ale mniejsza o to, napisane było coś w deseń "nie stresuj się ziom, popatrz jak robią to duzi chłopcy" i.... Kamień w wodę. Żadnego telefonu, listu, maila, gołębia pocztowego, telegramu, znaków dymnych bądź objawienia ze strony sądu. Do wczoraj, 2 listopada 2016 roku. Bo hej, został wniesiony akt oskarżenia przeciwko ziomalowi. ŁAŁ, kurde! Wygrałem w życie! Teraz jeszcze tylko dwa lata i może odzyskam kasę


Podsumowując - kupując przez internet ZAWSZE zamawiajcie opcję zapłaty przy odbiorze. Jeśli nie ma takiej opcji - rezygnujcie bądź wybierajcie kogoś z odpowiednio wysoką reputacją (tyczy się to serwisu allegro, choć np. taki loombard.pl wystawia rzeczy na olx i też nie mam nic im do zarzucenia). 3 razy pomyślcie, czy wasza okazja to okazja - jeśli możecie kupić coś około 100 złotych taniej niż średnia cena przedmiotu - rezygnujcie. Co prawda ja kupiłem nieco drożej, ale i tak się wtopiłem na "okazyjności".
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#2 OFFLINE   Mikołaj

Mikołaj
  • Administrator
  • 6718 posts
    • Time Online: 166d 10h 26m

Posted 13 November 2016 - 23:41

Dzięki, że to wszystko opisałeś. Niedawno zastanawiałem się właśnie, jak wygląda Twoja sprawa i czy udało się coś wywalczyć. Po moich doświadczeniach z policją wiedziałem, że nie będzie łatwo. Nie chcę Cię dalej rozczarowywać, ale wątpię by nawet po oczywiście korzystnym dla poszkodowanych wyroku, trafiła do was choćby jedna złotówka. No chyba, że ten złodziej jakiś mało rozgarnięty był i jakiś majątek jednak posiada.

Swoją drogą jak formułowane są zarzuty? I na jaką kwotę? Ilu jest poszkodowanych? I czy macie możliwość skrzyknięcia się, by z powództwa cywilnego wytoczyć mu jeszcze proces?

Wracając do policji. To jest na prawdę wstyd by ich "cyber" wykształcenie i umiejętności były na tak niskim poziomie.

#3 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 14 November 2016 - 09:22

View PostMikołaj, on 13 November 2016 - 23:41, said:

Swoją drogą jak formułowane są zarzuty? I na jaką kwotę? Ilu jest poszkodowanych? I czy macie możliwość skrzyknięcia się, by z powództwa cywilnego wytoczyć mu jeszcze proces?  

Jestem zapewne jedynym poszkodowanym, trudno mi powiedzieć jakie zarzuty można tu dodać oprócz oczywistego "wyłudzenia mienia". I tak, nie spodziewam się zobaczyć nawet złotówki, choć podobno (PODOBNO) jeśli nie wypłaci mi danej kwoty po rozprawie sądowej będę mógł posłać do niego komornika. Na razie pozostaje mi tylko czekać na rozprawę w sądzie i jej wynik.
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#4 OFFLINE   dante

dante

    Master Boss

  • Administrator
  • 3814 posts
    • Time Online: 144d 21h 4m

Posted 15 November 2016 - 08:07

Swego czasu miałem podobną sytuację. Poprzez OLX kupiłem xperię T. Gościowi przelałem wtedy 600zł i zostałem wydymany... Sprawę oddałem na policję, gościa znaleźli, miał inne oszustwa na swoim koncie itp.  Sprawa poszła do sądu, Koleś miał Mi oddać całą kasę ale, że poszkodowanych było aż tak wielu ( a on nie był wypłacalny) ponoć poszedł siedzieć <_<  A Ja kasy do dziś nie zobaczyłem :angry: .  Jaki morał z tego? Co tanie, to jest drogie... Wolę zapłacić więcej, niż widzieć okazję :blink:  od razu się na nią rzucać. Jak mam przepłacić, to za pewną ofertę, dlatego (od tamtej afery) kupując coś za gruba kasę, długo wertuję, sprawdzam, czy warto temu sprzedawcy zaufać. ;)

#5 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 15 November 2016 - 09:21

No to "okazja" nie była, za 100 złotych taniej mogłem kupić na allegro, ale... Ale wszystkie tańsze miały popękany tył, co by mi przeszkadzało. Po prostu lubię, gdy mój telefon jest zadbany, co poradzę. Dlatego właśnie chciałem kupić coś "całego"
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#6 OFFLINE   Mikołaj

Mikołaj
  • Administrator
  • 6718 posts
    • Time Online: 166d 10h 26m

Posted 15 November 2016 - 21:31

Jeśli to nie seryjny oszust i więcej poszkodowanych nie ma, to masz szansę. Gorzej gdyby było to kilkadziesiąt tysięcy u kilkudziesięciu osób. Tak, po wyroku sądowym możesz udać się do komornika, z tym że tu jest kolejny problem. On zapewne zanim zabierze się tą sprawę będzie "z góry" chciał wynagrodzenia nie gwarantując odzyskania całości mienia. Tu możesz spróbować zaproponować oddanie w sumie większej sumy, ale z tego co wywalczy.

#7 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 24 February 2017 - 14:24

Okok, dostałem kolejne pisemko z płocka.

Quote

Sekretariat II wydziału karnego sądu rejonowego w Płocku doręcza jako pokrzywdzonemu pouczenia w sprawie XXX oskarżonego z art. 286 paragraf 1 k.k

Czyli chyba "się kręci" sprawa
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#8 OFFLINE   Mikołaj

Mikołaj
  • Administrator
  • 6718 posts
    • Time Online: 166d 10h 26m

Posted 26 February 2017 - 22:51

I co? Jakieś konkrety?

#9 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 28 February 2017 - 10:01

Na razie tylko to co napisałem
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#10 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 21 June 2017 - 16:03

Więc mały update - zostałem dziś listownie wezwany do sądu 11 lipca w charakterze świadka. Oby to się wszystko w końcu skończyło
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#11 OFFLINE   Mikołaj

Mikołaj
  • Administrator
  • 6718 posts
    • Time Online: 166d 10h 26m

Posted 22 June 2017 - 13:12

Informuj, jestem ciekaw jak to się skończy... Pytanie czy to ostatnia rozprawa.

#12 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 22 June 2017 - 14:15

Jak na razie pierwsza na której będę.
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#13 OFFLINE   Dale

Dale
  • User
  • 32 posts
    • Time Online: 1d 14h 40m

Posted 25 October 2017 - 02:25

Odradzam wszystkim kupowanie na popierdółkach typu OLX, chyba że jakieś gówienka za grosze. Zawsze kupowałem na allegro, wykonałem setki jeśli nie tysiące transakcji i tylko dwa razy przez ostatnie 10 lat nie zostałem przedmiotu ani zwrotu kasy, ale rozbijało się o kwoty rzędu 10zł więc mogłem machnąć ręką. Na allego macie przynajmniej jakieś szanse na dochodzenie swoich praw, na OLX-ach gdzie dostajecie numer konta, które może być na tzw. słupa i przelewacie tam kasę, nie macie absolutnie nic. Kontakt ze sprzedającym może się nagle urwać, konto okazać się założone na Mietka spod monopolowego, a pieniądze z niego poszły na kolejne albo od razu gdzieś daleko za granicę.

Kupujcie tylko na serwisach typu allegro i zawsze korzystajcie z formy płatności przez tego ich pośrednika "payu" i ZAWSZE PŁAĆCIE KARTĄ. Dlaczego jest to tak ważne? Istnieje bowiem coś takiego jak Chargeback, jest to usługa działająca podczas płatności kartami. Umożliwia ona de facto cofnięcie transakcji kartowej, tzn. kasa wraca na wasze konto i piłeczka jest po stronie sprzedawcy - to on musi udowodnić że się wywiązał. Co prawda też trzeba zgłaszać sprawę na policję, ale jak już macie od nich kwity że sprawa nabiera biegu, to idziecie z tym do banku i za parę dni macie kasę z powrotem na koncie. Jeśli transakcja jest na małą kwotę (kilkadziesiąt zł) to nawet nie zawsze bank wymaga zgłaszania najpierw sprawy na policję, chargeback może nastąpić od razu, a potem sprzedawca sam musi wyjaśnić sprawę z bankiem. Tak więc tylko bezpieczne i pewne serwisy, tylko pewni sprzedający i zawsze płacimy kartą. Czasem sprzedający blokuje taką możliwość - to od razu powinien być dla nas sygnał ostrzegawczy, że możemy mieć do czynienia z oszustem.

#14 OFFLINE   timmi

timmi

    Zdobywca 2 miejsca w Drugim Quizie Forum Sony Ericsson World

  • User
  • 909 posts
    • Time Online: 77d 17h 22m

Posted 25 October 2017 - 08:06

Moim zdaniem warto za pobraniem kupować, a nie żeby wpłacić na konto a potem wysyłka.
Ja co prawda robiłem tak za małolata ale to kwoty max 2 dychy i akurat uczciwie się kończyło.Kumpel zamówił tak samo przez allegro to towaru nie dostał.

#15 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 13 December 2017 - 14:51

Karuzela dalej się kręci! Jak się okazało poprzednia rozprawa dotyczyła innego typa, byłem tylko świadkiem.

Quote

Zawiadomienie
Sekretariat II wydziału karnego sądu rejonowego w Płocku zawiadamia pana jako pokrzywdzonego, że termin rozprawy został wyznaczony na dzień 16 stycznia 2018 roku o godzinie 12:00 sala 5 w tutejszym sądzie przy ul. Pl. Narutowicza 6 w sprawie oskarżonego XXX
Jednocześnie zwraca się z zapytaniem czy domaga się pan orzeczenia obowiązku naprawienia szkody od oskarżonego

A więc nie zapomnieli i istnieje cień szansy że uda mi się odzyskać utracone pieniądze. Pytanie do was - ktoś wie jak mam potwierdzić chęć naprawienia szkody od tego gościa? Mam po prostu zadzwonić do tego sądu czy jak? W sumie to też głupie pytanie, czy chcę odzyskać te pieniądze. Oczykurdewiście że chcę, jakbym nie chciał to nie zakładałbym sprawy w sądzie.

Edited by Goomowiec, 13 December 2017 - 14:54.

Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#16 OFFLINE   Mikołaj

Mikołaj
  • Administrator
  • 6718 posts
    • Time Online: 166d 10h 26m

Posted 17 December 2017 - 12:40

Podejrzewam, że chodzi o złożenie jakiegoś pisma/wniosku - zobacz czy nie ma wzoru.

Sprawa ciągnie się ponad rok i tak naprawdę nic się w niej nie ruszyło z Twojego punktu widzenia. Daj znać po rozprawie.

Ciekaw jestem swoją drogą czy doczekamy chwili, w której napiszesz - dziś otrzymałem xx złotych tytułem tego zdarzenia. Rok 2022...

#17 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 696 posts
    • Time Online: 30d 10h 20m

Posted 26 January 2018 - 15:00

W całym tym przedświateczno-noworocznym rozpiździeju i ponoworocznej gorączce w pracy (naprawdę, nie wiem jak bardzo bym się nie starał to nie szło się wyrobić na tej gilotynie z wycinaniem blach) zapomniałem o tym piśmie do sądu. Jednak dziś dostałem kolejny apdejt - rozprawa wyznaczona została na 27 lutego bieżącego roku
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?





0 user(s) are reading this topic