Jump to content


Tutorial

Jak nie kupować przez internet



  • Please log in to reply
8 replies to this topic

#1 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • User
  • 689 posts
    • Time Online: 29d 15h 6m

Posted 03 November 2016 - 20:04

Z dawna obiecany temat o tym, jak przez własną głupotę pozbyłem się 9 stówek z portfela.

Rok temu zastanawiałem się nad zmianą telefonu. Mój LWW  przestał być już nawet low-endem, stał się zwykłą słuchawką, na której większosć gier z androida nie chciała już się odpalać, a 3/4 "nowszych" aplikacji muliła niemiłosiernie. Klamka zapadła, kupuję telefon. Brałem tylko pod uwagę telefony firmy sony, bo mam po prostu dobre doświadczenia z tą firmą, no i oferowały (wówczas) naprawdę niezły stosunek ceny do jakości wykonania. Zastanawiałem się między używanym z2 a jeszcze mocniej (używanym) z3. Rzuciłem monetą, padło na z3 ale... Właśnie ale sprowadziło mnie na olx. Z2 w naprawdę świetnym stanie (na zdjęciach), nie była to może najtańsza oferta w sieci, ale z drugiej strony nie było nic pęknięte, przetarte, wyświetlacz pokazywał wszystko prawidłowo... Kurde, za stówkę więcej naprawdę fajny telefon do wzięcia. Biorę! I tu popełniłem pierwszy bład - zapłaciłem za całość z góry, przelewem. Nim jednak dojdę do ciekawszych perypetii mała dygresja. Kupowałem przez olx mnóstwo rzeczy, w tym pół biblioteki (no, może nie pół, ale przeszło 100 kilo makulatury było, od romansideł, przez horrory do książek z wiedzą specjalistyczną) płacąc z góry i nikt mnie nigdy nie oszukał. Ot, człowiek naiwny, wierzący we własne szczęście i ludzką uczciwość

10 października 2016 roku szybki mail do sprzedawcy, uzgadnianie szczegółów (co znajduje się w zestawie, jaka wysyłka, kiedy itp). Ot, nudne pierdoły, normalna rzecz przy takich zakupach. Pieniądze poszły przelewem, jako że był piątek to przelew doszedł dopiero w poniedziałek, o czym zostałem poinformowany telefonicznie przez sprzedawcę. Oczywiście telefon "już wysyłamy". 3 dni później nie miałem ani telefonu, ani numeru paczki, kontakt ze sprzedawcą - jak najbardziej! - jest. Wysłane dwa maile, jeden w którym proszę o numer paczki i potwierdzenie nadania przedmiotu, w drugim - numer konta, na który ma zrobić przelew jeśli telefon nie został wysłany (bo znalazłem wtedy podobną ofertę, ale już na allegro). Dostaję odpowiedź, że telefon oczywiście nadany, ale nie ma potwierdzenia nadania a numeru paczki nie pamięta i że wyśle mi go smsem. 3 dni później telefonicznie poinformowałem sprzedawcę że rezygnuję, proszę o zwrot pieniędzy, ja paczki nie przyjmę. Huehs, oczywiście, nie ma problemu, przelew będzie po weekendzie, nie ma co się martwić... Przeczekałem do czwartku, przelewu nie było więc sprawa jest prosta - idę na policję, tym bardziej że kontakt ze sprzedawcą nagle się urwał.

Policja, to dopiero cyrk na kółkach. Najpierw kazali mi odczekać pełne dwa tygodnie od przelania pieniędzy, dopiero potem łaskawie się tym zajmną. Odczekałem, poszedłem. Oczywiście przyjmiemy zgłoszenie, proszę pokazać nam te maile. Na komputerze "absolutnieniemamowy" żebym sie zalogował na pocztę, wirusów im nawrzucam z poczty. Na pendrivie mam całą wymianę maili "aleproszęsiętuniepchać", trzeba wydrukować bo mój pendrive to pewno zawirusowany jest. Spoko, wracam po 15 minutach z wydrukiem, zmienili się wtedy policjanci i tłumaczysz wszystko od nowa... Po godzinie spisano w końcu wszystkie moje zeznania (pani, która to robiła, mogła by stracić w wypadku 9 palców a i tak by jej nie spowolniło to pracy. Tak, pisała wszystko jednym fakanym palcem wskazującym na klawiaturze). Kolejny szok przeżyłem, jak mi powiedzieli, że mają miesiąc na rozpatrzenie, czy to aby na pewno odpowiednio wysokie przestępstwo, żeby wszcząć śledztwo. Podsumowując - w 6 tygodni po przelewie dopiero się dowiem, czy w ogóle policja cokolwiek zrobi w tej sprawie. Przez 6 tygodnie ktoś bardziej cwany zdąży nakraść jakieś 30-40 tyś złotych i wyjedzie sobie np. do izraela czy meksyku (brak ekstradycji jest ekstra). No ale co mam do roboty, zaciskam zęby i czekam...

Po miesiącu dostaję pierwszy list z policji, że jednak sprawa jest na tyle poważna, że jednak się tym zajmą. Ekstra, rychło w czas, ja już bym 3 razy zmienił adres zamieszkania. Jakieś dwa tygodnie później telefon z komiksariatu "ziom, mamy typa, będzie gites, nie martw się". Już wtedy wiedziałem że ściemniają... Wiecie co ta banda idiotów zrobiła? Uwierzyli typowi, że dobrowolnie odda mi te pieniądze w czasie najbliższych 3 miesięcy.  Brawo polska policjo! Jesteście zajedwabisci (a tak naprawdę to nie)! Dowiedziałem się o tym oczywiście sporo później, bo na początku kwietnia tego roku, telefonicznie, od policjantki. Tak, dzwoniła z pytaniem, czy dostałem przelew od tego typa, bo miał to zrobić "dobrowolnie, albo sprawa trafi do sądu". Sprawa trafić jednak miała do sądu, bo jednak nie wpłacił. Na początku maja dostałem pisemko. Z sądu. W płocku. Wysłane tydzień po mojej rozmowie z policjantką. Przez 4 tygodnie poczta polska dostarczała mi list polecony z płocka. Gdyby list szedł np. z gdańska to pewnie do tej pory bym czekał. No ale mniejsza o to, napisane było coś w deseń "nie stresuj się ziom, popatrz jak robią to duzi chłopcy" i.... Kamień w wodę. Żadnego telefonu, listu, maila, gołębia pocztowego, telegramu, znaków dymnych bądź objawienia ze strony sądu. Do wczoraj, 2 listopada 2016 roku. Bo hej, został wniesiony akt oskarżenia przeciwko ziomalowi. ŁAŁ, kurde! Wygrałem w życie! Teraz jeszcze tylko dwa lata i może odzyskam kasę


Podsumowując - kupując przez internet ZAWSZE zamawiajcie opcję zapłaty przy odbiorze. Jeśli nie ma takiej opcji - rezygnujcie bądź wybierajcie kogoś z odpowiednio wysoką reputacją (tyczy się to serwisu allegro, choć np. taki loombard.pl wystawia rzeczy na olx i też nie mam nic im do zarzucenia). 3 razy pomyślcie, czy wasza okazja to okazja - jeśli możecie kupić coś około 100 złotych taniej niż średnia cena przedmiotu - rezygnujcie. Co prawda ja kupiłem nieco drożej, ale i tak się wtopiłem na "okazyjności".
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#2 OFFLINE   Mikołaj

Mikołaj
  • Administrator
  • 6698 posts
    • Time Online: 165d 22h 35m

Posted 13 November 2016 - 23:41

Dzięki, że to wszystko opisałeś. Niedawno zastanawiałem się właśnie, jak wygląda Twoja sprawa i czy udało się coś wywalczyć. Po moich doświadczeniach z policją wiedziałem, że nie będzie łatwo. Nie chcę Cię dalej rozczarowywać, ale wątpię by nawet po oczywiście korzystnym dla poszkodowanych wyroku, trafiła do was choćby jedna złotówka. No chyba, że ten złodziej jakiś mało rozgarnięty był i jakiś majątek jednak posiada.

Swoją drogą jak formułowane są zarzuty? I na jaką kwotę? Ilu jest poszkodowanych? I czy macie możliwość skrzyknięcia się, by z powództwa cywilnego wytoczyć mu jeszcze proces?

Wracając do policji. To jest na prawdę wstyd by ich "cyber" wykształcenie i umiejętności były na tak niskim poziomie.

#3 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 689 posts
    • Time Online: 29d 15h 6m

Posted 14 November 2016 - 09:22

View PostMikołaj, on 13 November 2016 - 23:41, said:

Swoją drogą jak formułowane są zarzuty? I na jaką kwotę? Ilu jest poszkodowanych? I czy macie możliwość skrzyknięcia się, by z powództwa cywilnego wytoczyć mu jeszcze proces?  

Jestem zapewne jedynym poszkodowanym, trudno mi powiedzieć jakie zarzuty można tu dodać oprócz oczywistego "wyłudzenia mienia". I tak, nie spodziewam się zobaczyć nawet złotówki, choć podobno (PODOBNO) jeśli nie wypłaci mi danej kwoty po rozprawie sądowej będę mógł posłać do niego komornika. Na razie pozostaje mi tylko czekać na rozprawę w sądzie i jej wynik.
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#4 OFFLINE   dante

dante

    Master Boss

  • Administrator
  • 3754 posts
    • Time Online: 142d 16h 42m

Posted 15 November 2016 - 08:07

Swego czasu miałem podobną sytuację. Poprzez OLX kupiłem xperię T. Gościowi przelałem wtedy 600zł i zostałem wydymany... Sprawę oddałem na policję, gościa znaleźli, miał inne oszustwa na swoim koncie itp.  Sprawa poszła do sądu, Koleś miał Mi oddać całą kasę ale, że poszkodowanych było aż tak wielu ( a on nie był wypłacalny) ponoć poszedł siedzieć <_<  A Ja kasy do dziś nie zobaczyłem :angry: .  Jaki morał z tego? Co tanie, to jest drogie... Wolę zapłacić więcej, niż widzieć okazję :blink:  od razu się na nią rzucać. Jak mam przepłacić, to za pewną ofertę, dlatego (od tamtej afery) kupując coś za gruba kasę, długo wertuję, sprawdzam, czy warto temu sprzedawcy zaufać. ;)

#5 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 689 posts
    • Time Online: 29d 15h 6m

Posted 15 November 2016 - 09:21

No to "okazja" nie była, za 100 złotych taniej mogłem kupić na allegro, ale... Ale wszystkie tańsze miały popękany tył, co by mi przeszkadzało. Po prostu lubię, gdy mój telefon jest zadbany, co poradzę. Dlatego właśnie chciałem kupić coś "całego"
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#6 OFFLINE   Mikołaj

Mikołaj
  • Administrator
  • 6698 posts
    • Time Online: 165d 22h 35m

Posted 15 November 2016 - 21:31

Jeśli to nie seryjny oszust i więcej poszkodowanych nie ma, to masz szansę. Gorzej gdyby było to kilkadziesiąt tysięcy u kilkudziesięciu osób. Tak, po wyroku sądowym możesz udać się do komornika, z tym że tu jest kolejny problem. On zapewne zanim zabierze się tą sprawę będzie "z góry" chciał wynagrodzenia nie gwarantując odzyskania całości mienia. Tu możesz spróbować zaproponować oddanie w sumie większej sumy, ale z tego co wywalczy.

#7 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 689 posts
    • Time Online: 29d 15h 6m

Posted 24 February 2017 - 14:24

Okok, dostałem kolejne pisemko z płocka.

Quote

Sekretariat II wydziału karnego sądu rejonowego w Płocku doręcza jako pokrzywdzonemu pouczenia w sprawie XXX oskarżonego z art. 286 paragraf 1 k.k

Czyli chyba "się kręci" sprawa
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?

#8 OFFLINE   Mikołaj

Mikołaj
  • Administrator
  • 6698 posts
    • Time Online: 165d 22h 35m

Posted 26 February 2017 - 22:51

I co? Jakieś konkrety?

#9 OFFLINE   Goomowiec

Goomowiec

    Zwycięzca konkursu foto "Pokaż z bliska atuty SE"

  • Autor tematu
  • User
  • 689 posts
    • Time Online: 29d 15h 6m

Posted 28 February 2017 - 10:01

Na razie tylko to co napisałem
Skoro człowiek człowiekowi wilkiem to czy zombie zombie zombie?





0 user(s) are reading this topic